Krakowska historia naszego pułku

Michał KACPRZAK.

KRAKOWSKA HISTORIA NASZEGO PUŁKU

Wstęp.

Jak wiadomo 10 plm wchodził wraz z 11 plm w skład 3 Dywizji Lotnictwa Myśliwskiego (3 DLM), od września 1945 r. przemianowanej na 1 Brandenburską Dywizję Lotnictwa Myśliwskiego (1BDLM). Dywizja wraz ze swoimi pułkami zajmowała po wojnie via kutnowski węzeł lotniczy, lotnisko w Leźnicy Wlk. k/Łęczycy. W pierwszej połowie października 1945 r. przeniesiono ją na krakowskie lotnisko Rakowice-Czyżyny, które opuściły stacjonujące tu od stycznia do października 1945 r. iły i bostony armii radzieckiej.

 Krótka historia lotniska Rakowice-Czyżyny.

Już w 1892 r. na tych terenach odbywały się manewry Jego C-K armii z balonami. Jednak lotnicza historia zaczyna się od 1912 r., kiedy to od zakonu wykupiono w Rakowicach tereny pod lotnisko. Wtedy też zaczęto organizować Oddziały Lotnicze. Pierwszym lotniczym tworem był Flugpark 7. Od 1915 r. zaczęto rozbudowywać infrastrukturę lotniskową. W czasie I WŚ bazowały tu austriacko-węgierskie kompanie lotnicze Fliegerkompanie (Flik).

Pod koniec wojny niebagatelną rolę odegrał kpt. Roman FLORER z Flik 10, który w tym czasie był dowódcą szkoły pilotów. Był tym, który aktywnie i skutecznie przeciwstawił się Austriakom. Kierował przejęciem w październiku 1918 r. wraz z garstką żołnierzy polskich lotniska i sprzętu po zaborcach, co nie obyło się bez incydentów.

W czasie dalszych działań wojennych (wojny z Ukraińcami, potem z bolszewikami) na lotnisku Rakowice stacjonowały różne polskie jednostki. Od 11.08.1921 r. utworzono tu 2 pułk lotniczy (pl), który stacjonował do końca sierpnia 1939 r. Lotnisko w 1925 r powiększyło się o tereny pobliskiej wioski Czyżyny i od tej pory zaczęto używać nazewnictwa lotnisko Rakowice-Czyżyny.

W czasie II WŚ lotnisko oczywiście eksploatowali Niemcy, wykorzystując do pracy jeńców polskich, francuskich, więźniów żydowskich i robotników najemnych. Po wojnie role się odmieniły i to jeńcy niemieccy pracowali przy odbudowie lotniska. Do prac angażowano również junaków Służba Polsce (SP). Apogeum rozbudowy skończyło się w 1953 r. betonowy pas startowy osiągnął wymiary 2006 x 50 m. Należy przypomnieć, że z lotniska korzystał Aeroklub Krakowski, a także PLL „LOT” oraz wojska powietrzno-desantowe. Od 1963 funkcjonuje tu muzeum lotnictwa.(warte zwiedzenia!!).

Wracając do 10 plm.

Od 24.01.1946 r. 10 plm został przemianowany na 2 plm, a 11 plm na 3. Jesienią tegoż roku rozformowano wszystkie związki taktyczne lotnictwa i pułki podlegały bezpośrednio pod DWL.

W 1947 r. 3 plm planowano przenieść do Wrocławia, ale ostatecznie znalazł się na lotnisku Gdynia-Oksywie (Babie Doły). W tym okresie 2 plm do szkolenia wykorzystywał tereny na poligony w rejonie obecnej huty, Pobiedniku Wielkim, Pustyni Błędowskiej i Puszczy Niepołomickiej.

Pułk posiadał 28 Jak-9 i kilka samolotów szkolnych. Dowódcą pułku był Rosjanin płk. pil. Michaił KOŻEWNIKOW zwany „Papką”, był on dla polaków życzliwy przez co lubiany przez polskich żołnierzy. Niestety zdarzyło mu się po spożyciu alkoholu jeździć wozem pancernym po lotnisku i strzelać. Usunięto go w trybie natychmiastowym. Jego miejsce zajął też Rosjanin mjr pil. Aleksjej Bystrow, w miesiąc później w jego miejsce wyznaczono polaka kpt. pil. Edwarda Chromego. (Bystrow został jego doradcą). Mjr pil. Chromy to pilot frontowy, miał śmieszne powiedzonka „kurde mol pilociagi”, a co najmniej dwóch pilotów to był szyk zwany przez niego „parafią”, jak twierdzą niektórzy był kontrowersyjnym dowódcą. Przykładowo w 1949 r. w pułku służyli oprócz w/w

- z-ca d-cy ds. politycznych - por. Stanisław RUTKOWSKI;

- z-ca d-cy ds. pilotażu - kpt. pil. Stanisław ŁOZOWSKI;

- szef sztabu – mjr Bolesław GĘDKA;

- d-ca 1 eskadry – ppor. pil. Bolesław KUCZYŃSKI;

- d-ca 2 eskadry – por. pil. Stanisław TANANA (służyli tu pozostali jego bracia);

- d-ca 3 eskadry – por. pil. Zbigniew ULANOWSKI;

- PARM-1 – ppor. Bolesław GRABOWSKI;

- kwatermistrz – mjr Tadeusz JAWORSKI;

- d-ca komp. wart. por. Bronisław MOCHOL;

- komendant straży pożarnej – plut. Bolesław BACZKOWSKI;

- meteo – ppor. Stanisław ADAMCZYK;

- st. inż. – kpt. Rudolf HARASIMOWICZ;

- lekarz – por.lek. Antoni SPANNBAUER.

 W 2 plm w tamtym okresie służyli także m.in.: BONDZIOR (gen.), Wł. HERMASZEWSKI (gen.), RADOŃ, SPIRADEK, GLINKA, KARASIŃSKI, MIELNICKI, ORCZYK, SKIBIŃSKI, PIOTROWSKI, NIECKOWSKI, RYCHLEWSKI, ZIELIŃSKI, DUDEK, STOJOWSKI, MICHALIK, UCHAŃSKI, STELMACH, MADEJ, ŻYLSKI, GROSZEWSKI, NIEDŹWIEDZKI, WDOWCZYK, RZEMIENIECKI, BAKALARSKI, STOJANOWSKI, CHABOWSKI, SOJKA, CEPEK, ŁABAJ, ŁUKA.

W 1950 r. utworzono 47 batalion obsługi lotniska (bol). Rok 1951 dla 2 plm był rokiem ciekawych wydarzeń. W lutym podporządkowano pułk powstałej w Krakowie 7 Dywizji Lotnictwa Myśliwskiego OPL (7 DLM OPL), do której dołączono nowo organizowane (na bazie 2 plm) na lotnisku Rakowice-Czyżyny 39 i 40 plm. Jeszcze tego roku 39 plm przeniesiono do Mierzęcic, a w lutym 1952 r. 40 plm via Mierzęcice do Świdwina (11 DLM).

Od kwietnia do listopada 1951 r. prawie cały pułk obozował na lotnisku Warszawa-Babice przeszkalając się na samoloty odrzutowe (Jak-17 i Jak-23). Szkolenie prowadzone było w hangarze nr 3 na lotnisku Babice - z zachowaniem wysokiego stopnia tajemnicy (specjalny system przepustek) - pilotów 2 plm szkolili polscy lotnicy przeszkoleni w radzieckim pułku w Brzegu. Dowódcą szkolenia był mjr Markow (w tamtych czasach stanowiska dowódcze obsadzane były przez oficerów radzieckich). W sierpniu latano już na strzelania poligonowe. Jednocześnie na stan pułku przybywały Jaki-23. Właśnie w te samoloty uzbrajano organizowaną w Krakowie 7 DLM.

20.11.1951 r. pułk odbył ostatnie loty na lotnisku Babice. W dniach 13-20.11.1951 r. rzut kołowy przebazował się z powrotem na lotnisko Rakowice-Czyżyny - lotniczy dopiero 7 grudnia. Do Krakowa trafiły 64 Jaki-23 i 4 Jaki-17W. Do 1952 r. w/w Jaki uzbrojone zostały:

7 DLM

2 plm - 24 szt.;
39 plm - 19 szt.;
40 plm - 19 szt.;
oraz
26 plm - 11 szt.;
29 plm - 14 szt

2 plm był tym bojowym pułkiem, w którym najdłużej latały Jaki. Na jego wyposażeniu były m.in. Jaki-17W: 3120008/4, 3120029/..., 3120038/1, 3120086/..., 3120124/..., 3120127/7, 3120145/... . Jaki-23: 713, 715, 718, 724, 725, 810, 820, 805, 906, 1002, 1022, 1106, 1120, 1123, 1205. Ciekawostką był system nadawania numerów taktycznych. Jaków -23 było w Polsce 100 szt. W 1953 r. pułk posiadał około 17 Jak-23.

Dowódcy 2 plm z tamtego okresu.

Płk. dypl. pil. Edward CHROMY – jak wcześniej wspominałem był pierwszym polskim dowódcą 2 plm. Szkolenie lotnicze odbył w Grigoriewskoje, po którym służył w 1 plm „Warszawa”. 24.08.1944 r. odbył swój pierwszy lot bojowy w okolicach Warki. Jak wiadomo był to również pierwszy lot LLP. Przebył cały szlak bojowy do Berlina. Wykonał 66 lotów bojowych. Po wojnie dosłużył się w 1 plm stanowiska d-cy eskadry. Po kursie dowódców pułku został z-cą d-cy ds. pilotażu w 2 plm. Dowódcą 2 plm był w latach 1947-51. W latach 1951-53 studiował w Monino. Następnie był w 7 DLM, którą dowodził w latach 1954-57. Po ASzG służył w Instytucie Technicznym WL. Od 1969 r. do 1974 r. był dowódcą 4 BL w Warszawie. Wylatał prawie 3000 godzin.

Płk. dypl. pil. Tadeusz OLĘDZKI - szkolenie lotnicze odbył w 9 Wojskowej Szkole Lotniczej Wyszkolenia Podstawowego w Bugurusłanie, a zakończył Kaczyńskiej Wojskowej Szkole Lotniczej. Po powrocie do Polski służył w 3 plm. Od 1951 r. był nawigatorem eskadry 2 plm w miesiąc później nawigatorem pułku, za rok został z-cą d-cy ds. pilotażu. We wrześniu 1952 r. objął obowiązki dowódcy 2 plm, które pełnił do grudnia 1953 r. Po tym czasie zajmował różne stanowiska w oddziałach szkolenia i komisjach kwalifikacyjnych. Wylatał ponad 2000 godzin.

Gen.bryg.pil.dr Andrzej RYBACKI – służbę w lotnictwie rozpoczął w 1944 r. zawodową w 3 plm. Od 1947 r. w 1 plm, gdzie dosłużył się stanowiska d-cy eskadry. Następnie od czerwca 1951 r na tym samym stanowisku w 2 plm. W grudniu tegoż roku w 40 plm. W 1952 r był inspektorem techniki pilotowania 7 DLM. Po czym w okresie 1953-56 był dowódcą 2 plm. W następnych latach służył w 6 DLM potem 3 KOP OK. Od 1959 r. w D-twie WLiOP OK., potem 2 KOP, WOPK. Wraz z Kazimierzem TANANĄ byli pierwszymi polskim pilotami przeszkolonymi na samolotach odrzutowych.

Trochę o stacjonowaniu 2 plm na lotnisku Kraków-Balice i krótka historia tego lotniska.

Od 1954 r. trwał remont lotniska na Balicach. Po jego zakończeniu w 1955 r. – po dziewięciu latach stacjonowania na lotnisku Rakowice-Czyżyny w dniach 27-31 lipca 2 plm przebazował się na lotnisko Kraków-Balice.

Lotnisko to powstało w latach trzydziestych XX w. jako prywatne lądowisko Radziwiłłów. W 1939 r. było lotniskiem polowym eskadr myśliwskich 2 PL z Krakowa. Po II WŚ było bazą Sekcji Lotniczej Wydziałów Politechnicznych AGH, a także siedzibą Aeroklubu Krakowskiego. W 1949 r. Politechnika zakończyła działalność na lotnisku. Natomiast aeroklub w 1952 r. przeniósł się do Pobiednika Wielkiego. Przez następne kilka lat trwała rozbudowa lotniska i w 1955 r. zajęło je wojsko, czyli 2 plm.

Przezbrajanie w Limy

W 1954 r. 7 DLM zaczęto przezbrajać w Limy-1 i Limy-2 (licencje MiG-15 i MiG-15bis) i tak 39 plm Mierzęcice otrzymał pierwsze nowe Limy w kwietniu, natomiast 2 plm 27.09.1954 r. były to samoloty z ostatnich dwóch serii produkcyjnych (11 i 12). Produkcja Limów-1 zakończyła się na 227 egz., a Limów-2 wyprodukowano 500. Dodam, że również importowano takie samoloty z Czechosłowacji (S-102 i CS-102).

Następnym samolotem był Lim-5 (licencja MiG-17F). Nowe samoloty Lim-5 pułk otrzymał w lipcu 1957 r. nr takt.: 1228, 1230, 1231, 1305, 1306, 1309, 1310. 1320. Za trzy lata, w 1960 r. jeszcze 3 nowe nr takt.: 1713, 1715, 1717. Lim-5 (1717) wykonał oficjalny ostatni lot Lima w lotnictwie polskim. W naszym pułku były też samoloty, które wcześniej były na wyposażeniu innych pułków np.: 1728 - z 2 KOP OK. 1324 – 45 plm, 1605 – z 41 plm Malbork. Wyprodukowano 477 egz. Limy-5 były eksportowane do Indonezji i Bułgarii.

Ostatnią wersją Limów używanych przez 2 plm był Lim-5P (licencja MiG-17PF) różnił się przede wszystkim tym, że posiadał stację radiolokacyjną. W 1960 r pułk otrzymał z 26 plm Zegrze Pom. 2 egz.: 410 i 412 oraz „ nówki”: 418, 506, 507, 509, 510, 609, 621. Wersję tą również eksportowano do NRD, Indonezji i Bułgarii.

Tych Limów było 129 szt.

Dowódcy 2 plm z tamtego okresu.

płk. pil. Henryk RZEMIENIECKI – 1.09.1948 r wstąpił do OSL Dęblin, którą w dniu 30.05.1951 ukończył jako nawigator. Przez następne miesiące do 30 03.1952 r. uczestniczył w kursie pilotażu w OSL Radom, po jego ukończeniu przydzielony został do 2 plm Kraków. W pułku przeszedł szczeble kariery st. pilota, d-cy klucza, szefa strzelania powietrznego, dowódcy eskadry i pom. d-cy pułku ds. pilotażu (1.11.1955 r.). Od 1 .12.1955 r. do 30.09.1961 r. był dowódcą 2 plm. (w ciągu 4 lat awansował od ppor. do mjr!). Następnie odbył kurs w ZSRR, po którym został szefem Węzła Naprowadzania. W latach 1968-72 studiował historię. Od października 1972 r. dowodził 13 pltr w Krakowie, a od października 1980 r. służył w DWL w Poznaniu (wydział szkolenia). W stanie spoczynku od 4 lutego 1984 r. Wylatał ponad 3500 godzin!

płk. pil. Albin DANIŁOWICZ - OSL w Dęblinie ukończył 31.08.1950, gdzie został na instruktora (w Podlotowie, Krzewicy, Ułężu, Radomiu) do 31.12.1956 r. Następnie służył w 11 plm jako d-ca klucza, potem d-ca eskadry. W okresie 1.01 – 31.12.1960 r. dowodził tym pułkiem. Następnie miał dowodzić 62 plm, ale zachorował. Po leczeniu dowodził 2 plm w okresie od września 1961 r. do października 1963 r. Od tego czasu był inspektorem w 1 KOPK. Od 1964 r. na kursie w ZSRR, po którym służył w WOPK w wydz. szkolenia.. W latach 1966-70 był szefem strzelania 1 KOPK, a w latach, a w latach 1978-9 znów w WOPK jako inspektor bezpieczeństwa lotów. Przez ostatnie 10 lat był dyżurnym odpowiedzialnym CSD – zastępcą szefa sztabu WOPK. Wylatał 3060 godzin.

Dyslokacja pułku do Łasku.

W 1963 r. pułk w kilku rzutach przenosi się do Łasku. Na lotnisku Balice powstaje 55 pltr (pułk lotnictwa transportowego), późniejszy 13 plt.